Jak podkreślono w oświadczeniu, decyzja o zamknięciu lokalu została podjęta po długich rozważaniach.
– „To zdanie piszemy z ciężkim sercem, ale też z ogromną wdzięcznością – bo to miejsce było dla nas czymś znacznie więcej niż tylko pracą” – wskazano w opublikowanym komunikacie.
Od małej pierogarni do rozpoznawalnego bistro
Historia przedsięwzięcia sięga kilku lat wstecz. Działalność gastronomiczna rozpoczęła się w Koronowie w skromnej formule, jako niewielka pierogarnia „Zaraz wracam”.
– „Zaczęło się skromnie – od małej pierogarni, kilku stolików, pięciu dań i dwóch zupek” – przypominają właściciele.
Z czasem oferta była sukcesywnie rozwijana, a lokal funkcjonował pod kolejnymi nazwami, m.in. „Nasze Smaki”, aż do powstania Bistro Gęsiarka. Jak zaznaczono, zmiany te były efektem zdobywanego doświadczenia i poszukiwania własnej tożsamości kulinarnej.
– „Z czasem przyszły bardziej wyszukane potrawy, rozbudowane menu i coraz większa odwaga w kuchni” – czytamy w komunikacie.
Wizyta Magdy Gessler i goście z całej Polski
Istotnym momentem w historii lokalu była wizyta Magda Gessler, po której - jak podkreślają właściciele - bistro zyskało większą rozpoznawalność.
– „To właśnie tutaj gościła Pani Magda Gessler, a po tej wizycie małe bistro zostało zauważone” – napisano.
Według relacji prowadzących lokal, od tego momentu zaczęli pojawiać się goście z różnych regionów kraju.– „Dzięki tej wizycie zaczęli przyjeżdżać do nas goście z różnych zakątków Polski. Dziękujemy za każdą drogę i każde ‘warto było przyjechać’” – podkreślono.
Podziękowania i przeprosiny
W komunikacie znalazło się również miejsce na podsumowanie relacji z klientami oraz wyrazy wdzięczności.– „Przez te wszystkie lata spotkaliśmy wspaniałych ludzi – stałych bywalców, przyjaciół, rodziny i tych, którzy trafiali do nas przypadkiem, a zostawali na dłużej” – zaznaczyli właściciele.
Jednocześnie nie zabrakło odniesienia do trudności i błędów, które pojawiały się w trakcie prowadzenia działalności.– „Przepraszamy za wszystkie błędy i niedociągnięcia, które mogły się po drodze pojawić. Nie jesteśmy idealni – jesteśmy tylko ludźmi, którzy przez te lata cały czas się uczyli” – czytamy w oświadczeniu.
To nie koniec działalności
Jak wyraźnie zaznaczono, zamknięcie lokalu w Koronowie nie oznacza zakończenia działalności gastronomicznej.– „Nie zamykamy się – otwieramy nowy rozdział. Przed nami nowe miejsce, nowa przestrzeń i ta sama Gęsiarka – z tym samym sercem i smakiem” – zapowiedzieli właściciele.
Na obecnym etapie nie ujawniono jeszcze nowej lokalizacji. Zwrócono się natomiast z prośbą o cierpliwość i śledzenie kolejnych informacji. Jednocześnie poinformowano, że lokal w Koronowie jest już zamknięty. Kontakt telefoniczny został czasowo wyłączony, aby uniknąć nieporozumień.
- „To nie jest pożegnanie na zawsze. Po każdym zamknięciu jednych drzwi otwierają się kolejne” – podsumowali właściciele.
[ZT]14458[/ZT]
[ZT]14451[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu koronowo.net.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz