Zamknij

Rząd ma kolejne pomysły na walkę z drożyzną. Na które rozwiązanie się zdecydują?

07:27, 02.08.2022 | Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Skomentuj Zdjęcie ilustracyjne. Fot. pixabay.com/pl/
REKLAMA

Rząd chce walczyć z kolejną falą drożyzny i analizuje kilka możliwości. Dziennik Gazeta Prawna wskazuje, że w grę wchodzi "znaczne ograniczenie podwyżek planowanych przez firmy energetyczne i gazowe albo zamrożenie cen dla klientów indywidualnych". 

Sytuacja na rynku energetycznym ma być jednym z tematów poruszanych na dzisiejszym (2 sierpnia) posiedzeniu rządu. 

Aktualnie, jak informuje dziennik, trwają analizy, które mają dać odpowiedź na to, jak łagodzić skutki wysokich cen za energię i ciepło. 

- Z jednej strony chodzi o dodatki na kolejne rodzaje paliw, inne niż węgiel (np. olej opałowy, gaz LPG, drewno, pellet) oraz przygotowanie systemu dopłat dla ciepłowni. Z drugiej strony poważnie rozważany jest wariant dotyczący zamrożenia taryf dla energii oraz gazu i wypłata rekompensat - zauważa serwis money.pl

Koszty mrożenia taryf gazowych i energetycznych dla gospodarstw domowych, jak podaje Dziennik Gazeta Prawna, miałyby wynieść ok. 36 mld zł. Dodatki na różnego rodzaju paliwa to kolejne 11,5 mld zł. 

Rozwiązania mają zostać wypracowane w najbliższych tygodniach. Wszystko po to, by na wrześniowe posiedzenie Sejmu (zaplanowane na 14-16 września) były już gotowe. 

Szykują się dopłaty

Jak wskazuje DGP w kręgu rządowym analizowana jest propozycja dotycząca powiązania preferencyjnych taryf z wielkością zużycia. Jak dodaje dziennik sytuacja ta miałaby zachęcić Polaków do oszczędzania energii, a także obniżyć koszty budżetu państwa. 

- Propozycja zakłada, że niższa taryfa mogłaby dotyczyć zużycia nie większego niż 90 proc. z roku poprzedzającego. Po przekroczeniu tej wartości odbiorcę obowiązywałaby już cena wynikająca ze standardowej taryfy - donosi dziennik.

Mówi się również, że na posiedzeniu Rady Ministrów przedstawiony ma zostać projekt ustawy zakładający dopłaty na zakup paliwa przez polskie ciepłownie. Przepisy miały zostać wypracowane w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, za które odpowiada Anna Moskwa. 

(Źródło: Dziennik Gazeta Prawna)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%